Dzień 15 sierpnia - jak jeden z niewielu - był symbolem narodowej jedności, łączącym wszystkich ponad politycznymi podziałami. Wszak w 1920 roku z naczelnikiem państwa Józefem Piłsudskim współpracował uważany wówczas za socjalistę i radykała premier Wincenty Witos. To on przekonał chłopów, by nie porzucali szeregów polskiej armii. Roman Dmowski – nienawidzący Piłsudskiego do trzewi – pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych. Współautorem planu kontrnatarcia znad Wieprza był polityczny przeciwnik naczelnika gen.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej