- Polski rząd angażuje cały aparat państwowy, żeby ukryć przed obywatelami listy poparcia do neoKRS. Aż strach pomyśleć, jak wielka i groźna dla władzy tajemnica kryje się na tych listach - skomentował ostatnie działania PiS konstytucjonalista prof. UW Marcin Matczak.
- Władza postawiła na nogi wszystkie ogniwa, by dalej utajniać publiczne ze swej natury akty poparcia członków KRS przez osoby publiczne (sędziów).
Bezprecedensową obronę list przewiduje wniosek złożony w TK przez posłów PiS. „Wyborcza” ujawniła jego treść we wtorek. 54 posłów wystąpiło do Trybunału, aby wstrzymał wykonalność wyroków sądów administracyjnych dotyczących ujawnienia list poparcia dla kandydatów do nowej KRS. Są na nich nazwiska sędziów. Których? Kancelaria Sejmu i minister sprawiedliwości od 1,5 roku nie chcą udzielić takiej informacji. W orzeczeniach sądy pierwszej instancji uchylały ich decyzje. W czerwcu NSA w pierwszym prawomocnym wyroku nakazał ujawnienie list.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej