Nowicki, fotoreporter „Wyborczej”, robił zdjęcia podczas organizowanego przez narodowców Marszu Powstania Warszawskiego. Kontrdemonstrację zorganizowali Obywatele RP – usiedli pod pomnikiem Powstania, gdzie przemarsz przez Warszawę kończyła skrajna prawica. Gdy pochód narodowców zaczął się zbliżać, policja dała Obywatelom RP dwie minuty na opuszczenie miejsca, a potem zaczęła ich wynosić.

Jędrzej Nowicki dokumentował tę sytuację razem z kilkunastoma innymi fotoreporterami. – Robiąc jedno ze zdjęć, poczułem rękę policjanta na swojej szyi.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej