O godz. 14 w Białymstoku rozpocznie się organizowana przez lewicę manifestacja Polska przeciw Przemocy. To reakcja na wydarzenia z ubiegłego tygodnia. Podczas Marszu Równości - pierwszego w historii w Białymstoku - bandyci zaatakowali jego uczestników. Uczestnicy byli obrzucani wulgarnymi wyzwiskami, petardami, kamieniami, butelkami czy zgniłymi jajami przez kiboli i narodowców. 

Jeszcze wczoraj w mediach pojawiały się nieoficjalne informacje, że w demonstracji wezmą udział przedstawiciele PSL.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej