W sobotę kibole pokazali, na co ich stać, na ulicach Białegostoku. Obrzucili Marsz Równości kamieniami, kostką brukową, petardami, zgniłymi jajami, butelkami z wodą i moczem. Kilka razy próbowali zatrzymać pochód, zmuszając do ostrej interwencji policjantów.

25 osób zostało zatrzymanych i doprowadzonych do komendy policji (większość ukarano mandatami za zakłócanie porządku), a wczoraj ustalono tożsamość trzech kolejnych. Pewnie to nie koniec. – Został zabezpieczony materiał z monitoringu miejskiego z blisko 30 kamer, jest to ponad 200 godzin zapisu.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej