Zamknięcie oddziałów neurologicznych może nastąpić w województwie śląskim, dolnośląskim, warmińsko-mazurskim, pomorskim, podlaskim. Dlatego Polskie Towarzystwo Neurologiczne od miesięcy prosi ministra Szumowskiego o spotkanie. Resort na postulaty neurologów pozostaje głuchy, Szumowski nie odpisuje nawet na listy.

– W szpitalu w Chojnicach już zamknięto neurologię, bo dwóch lekarzy przeszło do poradni i zawalił się cały system opieki na oddziale. opowiada „Wyborczej” prof. Jarosław Sławek, prezes PTN i szef oddziału neurologicznego w szpitalu na gdańskiej Zaspie.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej