- Chcemy całkowitego zakazu hodowli cieląt w indywidualnych klatkach i boksach. Oddzielenie czujących, małych zwierząt od siebie i ich matek nie ma nic wspólnego z dobrostanem zwierząt - mówi Małgorzata Szadkowska z organizacji Compassion Polska.

"Stwierdzono naukowo, iż cielęta potrzebują do prawidłowego rozwoju środowiska odpowiadającego ich potrzebom gatunku stadnego. Z tego powodu powinny być hodowane w grupach" - tak mówi unijne prawo - dyrektywa ustanawiająca minimalne normy ochrony cieląt z 2008 r. Dodaje, że "zarówno cielęta chowane w grupie, jak i indywidualnych kojcach powinny mieć wystarczająco dużo miejsca do ruchu i kontaktu z innym bydłem".

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej