Na lewicy przyspieszenie. Robert Biedroń z Wiosny, Włodzimierz Czarzasty z SLD i Adrian Zandberg z Razem ogłosili w piątek pod Sejmem, że dogadali się w sprawie jednej listy lewicowej. To efekt czwartkowej decyzji PO, że idzie do wyborów tylko z Nowoczesną oraz z organizacjami obywateli, pozarządowymi i samorządowcami.

Jako pierwszy przemawiał Biedroń. – To wielki krok dla polskiej lewicy i jeszcze większy dla polskiej demokracji – tłumaczył – lewica wygrywa, kiedy jest zjednoczona.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej