W listopadzie 2015 r. Duda podpisał swój pierwszy akt łaski. Opinia publiczna interesowała się wtedy głównie dwoma ułaskawionymi politykami: Mariuszem Kamińskim i Maciejem Wąsikiem. Obaj byli już posłami PiS i szykowali się do zajęcia ministerialnych foteli w urzędzie koordynatora służb specjalnych. Przeszkadzał im w tym trwający proces o łamanie prawa w czasach, gdy kierowali CBA (2006-09). Mieli już za sobą wyrok trzech lat bezwzględnego więzienia wydany przez sąd pierwszej instancji i czekali na apelację.

Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej