TVP chce przed wyborami promować film sensacyjny "Solid Gold", którego scenariusz oparty jest na motywach sprawy Amber Gold. Reklamy filmu mają uderzać w opozycję, której PiS zarzuca związki z aferą.

Agnieszka Kublik: Kogo pan gra w kryminale „Solid Gold” Jacka Bromskiego?

Olgierd Łukaszewicz: – Emerytowanego generała dawnych służb. Manipuluję teczkami. Szantażuję Andrzeja Seweryna, czyli główną postać, gangstera. Ale to nikt konkretny, postać fikcyjna.

Kiedy czytał pan scenariusz?

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej