Wyrok zapadł po trzygodzinnej rozprawie przed pełnym składem Trybunału. W takim składzie TK rozstrzyga sprawy szczególnie zawiłe. Rozprawie przewodniczył Mariusz Muszyński, jeden z dublerów wybranych przez PiS na obsadzone miejsca sędziów. RPO bezskutecznie wystąpił o wyłączenie z orzekania osób nieuprawnionych. Wydany z ich udziałem wyrok może być kwestionowany.

RPO: Areszt nie może być trwałą represją

Trybunał zajmował się przepisami kodeksu postępowania karnego, które jeszcze w 2015 r. zaskarżył Rzecznik Praw Obywatelskich.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej