Rada ds. Ogólnych koordynuje przygotowania do posiedzeń Rady Europejskiej, czyli unijnej instytucji, która wyznacza kierunki rozwoju europejskiej polityki. Jak podaje PAP, na jej dzisiejszym posiedzeniu ustalono, że już 18 lipca unijni ministrowie będą rozmawiać o stanie demokracji w Polsce w ramach artykuł 7 traktatu o UE.

Artykuł 7 daje Unii możliwość dyscyplinowania i karania państw, które naruszają unijne wartości. Sama procedura składa się z kilku etapów. Pierwszym jest uznanie, że w jednym z państw istnieje ryzyko naruszeń. W drugim kroku wszystkie rządy stwierdzają, że naruszenie jest stałe i poważne. Jeśli taki konsensus zostanie wypracowany, można przejść do trzeciego etapu, czyli głosowania nad sankcjami.

Finowie traktują praworządność priorytetowo 

Problem praworządności w Polsce przez kilka miesięcy był odłożony na bok, gdy pracami UE kierowała Rumunia. Teraz, gdy prezydencję w UE obejmuje Finlandia, według zapowiedzi znów ma się stać priorytetowy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej