Wituszko był doświadczonym śledczym, przed „dobrą zmianą” szefował delegaturze IPN w Szczecinie. Miał 58 lat. Sekcja zwłok wykazała rozległy zawał serca. Rodzina nie życzyła sobie nikogo z prokuratury na pogrzebie. – Dawni koledzy przyjechali incognito, nie afiszując się – opowiada jeden ze śledczych.

Nasilająca się „delegacjoza”

Historia prokuratora Wituszki przyspieszyła po 2015 r. Wraz ze zmianą władzy w kraju zmienił się również szef Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, a prokurator Wituszko jako jeden z pierwszych został zdjęty ze stanowiska.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej