To Marek Biernacki i Jacek Tomczak. Nad przejściem do klubu PSL zastanawia się jeszcze Joanna Fabisiak. Wszyscy oni zagłosowali nie tylko za odrzuceniem projektu "Ratujmy kobiety" już w pierwszym czytaniu, ale również za skierowaniem do dalszych prac restrykcyjnego projektu "Zatrzymaj aborcję", który zakazywał przerywania ciąży w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. To jedna z trzech przesłanek, w których aborcja jest obecnie dopuszczalna.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej