- Wygrana! NSA potwierdziła dzisiaj, że obywatele mają prawo wiedzieć, kto stoi za plecami ludzi zasiadających w upolitycznionej KRS. Dzisiejszy wyrok jest jasny - listy poparcia muszą zostać ujawnione. Apelujemy do marszałka Sejmu o ich natychmiastowe upublicznienie - powiedziała po rozprawie posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz (PO-KO). 

By wystartować w wyborach do Rady, trzeba było uzyskać poparcie co najmniej 25 sędziów. Pełną wiedzę o tym, kto poparł członków KRS, mają urzędnicy Sejmu z marszałkiem Markiem Kuchcińskim na czele oraz minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej