– Wyrok zapadł jednogłośnie – mówił przewodniczący składu TK Michał Warciński, przedstawiając orzeczenie w pełni zgodne z oczekiwaniami partii rządzącej. Trybunał wydał je w pięcioosobowym składzie złożonym wyłącznie z osób wybranych do TK przez PiS i bez przeprowadzenia rozprawy. Sędziowie rozpoznawali sprawę na posiedzeniu niejawnym, a później jedynie przedstawili wyrok. Zajęło im to kilkanaście minut.

W ten sposób kontrolowany przez PiS TK zwykle rozpoznaje sprawy istotne dla rządu. Ta miała znaczenie szczególne, bo dotyczyła ministra – koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego – oraz jego zastępcy Macieja Wąsika, obecnie sekretarza stanu w kancelarii premiera.

Jak Andrzej Duda ułaskawił niewinnych

Za czasów pierwszych rządów PiS Kamiński i Wąsik kierowali CBA. W 2015 r. sąd nieprawomocnie skazał ich na karę trzech lat więzienia za nadużycie władzy przy prowokacji w tzw. aferze gruntowej. Polityków ułaskawił prezydent Andrzej Duda.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej