Sądy opierały się na art. 138 kodeksu wykroczeń, który brzmi: „Kto zajmując się zawodowo świadczeniem usług (...), umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia świadczenia, do którego jest obowiązany, podlega karze grzywny”. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro złożył kasację do Sądu Najwyższego, domagając się uniewinnienia mężczyzny. Ale SN ją oddalił (ostatecznie drukarz został uznany za winnego, ale sąd odstąpił od wymierzenia kary).

- Ufam, że Trybunał Konstytucyjny naprawi stan rzeczy polegający na zmuszaniu obywateli do wykonywania usług, które są sprzeczne z ich wartościami - wyrażał wówczas nadzieję Ziobro. Bo już wcześniej zaskarżył do TK przepis, na mocy którego skazano drukarza.

W środę TK orzekł, że przepis przewidujący karę za odmowę wykonania usługi jest niezgodny z art. 2 konstytucji. Mowa w nim o tym, że Polska „jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej