Dziś zgodnie z ustawą o policji może w niej działać tylko jeden związek zawodowy (podobnie jest w Straży Granicznej i w Służbie Więziennej.) Jest nim Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów, który często krytycznie wypowiada się o rządzie i politykach PiS.

Policjanci przyparli Brudzińskiego do muru

Spór z obozem władzy zaczął się od apelu do premier Beaty Szydło i szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka o zwiększenie ochrony dla policjantów interweniujących podczas kibolskich zadym. W tekście podpisanym przez szefa NSZZ Policjantów Rafała Jankowskiego znalazły się odniesienia do polityków PiS: „Niezrozumiała dla nas jest łatwość, z jaką część polityków, w tym piastujących najwyższe funkcje w państwie, publicznie jako wzór patrioty przedstawia osobę noszącą szalik jednego z klubów, a tak łatwo zapomina o tych, którzy noszą godło na czapce”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej