Sąd rozpoznawał skargę kasacyjną Sieci Obywatelskiej Watchdog, która walczy o dostęp do informacji publicznej. Organizacja zapytała Trybunał Konstytucyjny o kalendarz spotkań prezes TK Julii Przyłębskiej oraz wiceprezesa i dublera sędziego TK Mariusza Muszyńskiego. Prosiła także o dokument ewidencjonujący osoby wchodzące do budynku Trybunału i wychodzące z niego. Wniosek złożyła w 2017 r., gdy wyszło na jaw, że kierownictwo TK przyjmuje polityków PiS.

W pierwszych siedmiu miesiącach rządów Przyłębskiej w Trybunale „około trzech razy” (tak określiło to biuro TK) gościł m.in. koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński. Z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą i wiceministrem Marcinem Warchołem spotykał się Mariusz Muszyński. Przyłębską i Muszyńskiego odwiedził poseł PiS Arkadiusz Mularczyk, który reprezentuje Sejm przed Trybunałem. Oboje mieli też bywać w siedzibie PiS, chociaż TK powinien stać na straży konstytucji, a sami sędziowie być apolityczni. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej