Wykaz 12 nazwisk – Falenta nazywa go „listą osób, które uczestniczyły w aferze podsłuchowej w 2014 roku” – otwiera prezes PiS Jarosław Kaczyński. Przy jego nazwisku czytamy: „Jarosław Kaczyński – Stanisław Kostrzewski [skarbnik PiS] konsultował z nim sposób wykorzystania nagrań w 2013 roku. Zaakceptował wykorzystanie materiałów i przysłał mi agentów CBA z Wrocławia i ABW z Katowic, dla których pozyskiwałem kolejne nagrania”. Kostrzewski (nr 2) „pierwszy dowiedział się o możliwości pozyskania nagrań. Polecił mi kontynuację działań. W tym samym czasie poinformowałem też agentów CBA i ABW z Katowic. Spotkania z nim odbywały się w siedzibie partii przy ul. Nowogrodzkiej i w moim biurze”.

Tu przeczytasz całą treść listu

Potem Falenta wymienia obecnych szefów służb: Mariusza Kamińskiego, Macieja Wąsika, Ernesta Bejdę, dwóch oficerów CBA oraz dziennikarzy: Cezarego Gmyza i Piotra Nisztora. Tych ostatnich określa jako „współpracowników CBA, wprowadzających nagrania do informacji publicznej” lub ujawniających nagrania „w odpowiednich dla PiS momentach”. Wymienione w liście osoby zaprzeczają i grożą pozwami. Ale Falenta zapewnia: „Na wszystko posiadam dowody w postaci nagrań moich spotkań z wyżej wymienionymi osobami”.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej