Ewa Ivanova: Dlaczego zażądała pani sprostowania i przeprosin od Piotra Schaba, głównego rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych powołanego przez Zbigniewa Zbiorę?

Dorota Zabłudowska, sędzia Sądu Rejonowego Gdańsk Południe, członek zarządu stowarzyszenia Iustitia: Bo dopuścił się manipulacji. Obraźliwej zarówno dla mnie, jaki i dla śp. pana prezydenta Gdańska. Na stronie internetowej rzecznika dyscyplinarnego pojawiła się pisemna odpowiedź rzecznika dyscyplinarnego na interwencję rzecznika praw obywatelskich w mojej sprawie. Sędzia Piotr Schab podaje w niej nieprawdę, wskazując, że otrzymałam „gratyfikację pieniężną” od osoby, „będącej oskarżoną w postępowaniu toczącym się przed tym sądem”. Tymczasem nic takiego nigdy nie miało miejsca. W grudniu ubiegłego roku przyjęłam od śp. prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza Gdańską Nagrodę Równości za działalność na rzecz niezależności sądów i praw człowieka.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej