Informacje o tym, że generał Kraszewski z końcem miesiąca odejdzie z BBN, otrzymaliśmy z kilku źródeł. Sam generał pytany o to przez „Wyborczą” nie odpowiedział. Stwierdził, że potrzebuje zgody na wypowiedź dla prasy ze strony swojego przełożonego i oddzwoni za 10 minut. Nie oddzwonił. Rzecznik BBN Marcin Skowron poinformował dziś, że generał zamierza zakończyć służbę i jest to jego osobista decyzja, uzgodniona wcześniej z prezydentem. Według naszych informacji generał przechodzi na emeryturę, choć do osiągnięcia pełnego wieku emerytalnego dla wojskowych zostało mu osiem lat. Obecnie generał nadal wykonuje swoje obowiązki.

Wedle naszych informatorów generał Kraszewski w ostatnim czasie starał się powrócić do służby liniowej. Jednak okazało się to bardzo trudne. Ostatnio miał się nie zgadzać z niektórymi decyzjami dotyczącymi obronności, a także z marginalizacją roli prezydenta i Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej