Kanał należy do Telewizji Polsat Zygmunta Solorza, która kupiła go w 2018 r. (choć wcześniej częściowe udziały miały w niej podmioty związane z Solorzem). W zeszłym roku kanał miał - wg miesięcznika "Press" - 0,15 proc. udziału w widowni telewizyjnej. Dla porównania TVN 24 - wg badań Nielsena - ma 4,14 proc., a Polsat News - 1,12 proc.

Oficjalnie zmiany mają związek z nową strategią kanału. - Zamierzamy przeznaczyć więcej czasu na informacje z różnych sfer życia, a nie na dyskusje polityczne. Jak wynika z badań oglądalności, w Superstacji najlepiej oglądały się pozycje niezwiązana z polityką - mówi rzecznik Polsatu Tomasz Matwiejczuk portalowi Wirtualnemedia.pl.

Po tej decyzji z kanału odeszła jego wieloletnia dziennikarka Eliza Michalik. Prowadziła tam m.in. program "Nie ma żartów", a także "Szpile". W Superstacji pracowała od 2007 r. Polityczne programy w telewizji prowadzą m.in. Jacek Żakowski, Grzegorz Jankowski czy Kuba Wątły. Nie wiadomo, czy nadal będą pracować dla kanału.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej