W sondażu Kantar dla „Wyborczej”, Gazeta.pl i TOK FM przeprowadzonym tydzień przed wyborami Koalicja Europejska prowadziła z PiS jednym punktem procentowym. W rzeczywistości przegrała wybory siedmioma punktami. Skąd wynikał ten błąd?

W tabelach wyników jedna rzecz rzuciła nam się w oczy: mieszkańcy województw „prokoalicyjnych” w zachodniej części kraju aż w 56 proc. deklarowali, że na pewno pójdą na eurowybory. W województwach „propisowskich” deklarowało tak tylko 45 proc. respondentów.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej