To kolejny wywiad Jarosława Kaczyńskiego w mediach sprzyjających obecnej władzy w ciągu zaledwie kilku dni. I kolejny, w którym prezes PiS głównie mobilizuje elektorat do udziału w wyborach. Znów rozmawia z nim Katarzyna Gójska. Poprzedni wywiad, który prowadziła wraz z Tomaszem Sakiewiczem, ukazał się w środowej „Gazecie Polskiej”. Ten wyemitowano na falach Polskiego Radia.

Nie padają w nim pytania trudne. Choć w ciągu tych kilku ostatnich dni „Wyborcza” opisała sekretne spotkania z udziałem prezesa, premiera Mateusza Morawieckiego i prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej w mieszkaniu tej ostatniej. A wcześniej - sprawę gruntów, jakie przed laty obecny szef rządu kupił od Kościoła po zaniżonej cenie.

Na początku prowadząca pyta Kaczyńskiego o ulewy i podtopienia na południu Polski, ale już to staje się powodem, by pokazać, że obecne państwo działa, a PiS jest bardziej moralny niż jego przeciwnicy. Gójska przywołuje słowa przewodniczącego PO Grzegorza Schetyny, który podczas czwartkowej konwencji krytykował wykorzystywanie tragedii do celów politycznych. Mówił o „kabarecie”, wyśmiewał kandydatów PiS do PE ogłaszających, że na czas zagrożenia powodziowego zawieszają kampanię („Im ktoś jest bardziej zaangażowany w wybory, tym bardziej walczy z powodzią. To jest kabaret, to widać i Polacy to ocenią”). Kaczyński mówi o „wyrazie bardzo głębokiej pogardy”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej