Na kalendarzu PiS oprócz dat są hasła wyborcze partii rządzącej: „Polska jest tylko jedna” „Rodzina 500+” „Mosty dla regionów” „300 dla ucznia”. Kalendarz był widoczny w miejscu publicznym – w głównym sekretariacie prokuratury, do którego wchodzą interesanci.

Nasi informatorzy przesłali nam zdjęcie kalendarza z prokuratury – na tablicy widać dokumenty z pieczęcią nagłówkową Prokuratury Warszawa-Ochota, są dyżury sekcyjne.

Prokuraturą Rejonową Warszawa-Ochota rządzi prokurator Przemysław Paluch. W środowisku prokuratorskim słyszymy, że to protegowany Pawła Blachowskiego, szefa warszawskiej prokuratury okręgowej.

Blachowski to bohater wielu tekstów "Wyborczej". Opisywaliśmy, jak zesłał z okręgu do rejonu prokuratorkę, która wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez interweniujących policjantów podczas protestów w obronie sądów. Pisaliśmy o nim także przy okazji wulgarnego wpisu o pierwszej prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzacie Gersdorf autorstwa Cezarego Gmyza. Prokuratora, który wszczął w tej sprawie śledztwo, Blachowski przeniósł czasowo do Prokuratury Rejonowej w Grodzisku Mazowieckim.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej