Jak wynika z badań Kantaru dla „Wyborczej”, Gazeta.pl i TOK FM, pierwszą turę wyborców prezydenckich wygrałby dzisiaj Andrzej Duda z wynikiem 41 proc., drugi byłby Donald Tusk z 27 proc. poparcia, a trzeci – Robert Biedroń z 11 proc. Na czwartym miejscu w hipotetycznej pierwszej turze wyborów prezydenckich uplasował się Paweł Kukiz z wynikiem 7 proc., Władysław Kosiniak-Kamysz zgarnia 6 proc., Janusz Korwin-Mikke – 5 proc., a stawkę zamyka Adrian Zandberg z poparciem 1 proc. ankietowanych. Gdyby do drugiej tury przeszli Duda i Tusk, urzędujący prezydent pokonałby byłego premiera stosunkiem 55 proc. do 44 proc.

Premia za majestat

Wyniki sondaży prezydenckich od kilku miesięcy są dość stabilne i przewidują zwycięstwo Andrzeja Dudy. Warto jednak zauważyć, że urzędujący prezydent dostaje zwykle w sondażach premię, która nie przekłada się później na wynik wyborczy. Majestat samego urzędu dodaje często politykowi kilka punktów procentowych. Przykładem mogą być sondaże przed ostatnimi wyborami prezydenckimi w Polsce, które niemal do ostatniej chwili prognozowały zwycięstwo Bronisława Komorowskiego. Dlatego gdyby wybory prezydenckie miały się odbyć w najbliższy weekend, ich wynik wcale nie byłby oczywisty.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej