- Uważamy, że trzeba w tej sytuacji reagować, podjąć twarde decyzje. Apeluję do prezesa PiS, żebyśmy wspólnie tę sprawę rozstrzygnęli - powiedział szef klubu PO na zwołanej we wtorek konferencji prasowej. 

Jego wystąpienie to efekt publikacji "Wyborczej", która ujawniła kulisy transakcji, jaką w 2002 roku przeprowadził 31-letni wówczas Mateusz Morawiecki. Morawiecki został wtedy członkiem zarządu banku BZ WBK. Dzięki znajomości z abp. Henrykiem Gulbinowiczem kupił od proboszcza wrocławskiej parafii garnizonowej pw. św. Elżbiety 15 ha gruntów na wrocławskim osiedlu Oporów.

Zapłacił zaledwie 700 tys. zł, choć zgodnie z opinią przygotowaną przez Elżbietę Brzastowską, biegłą przy Sądzie Okręgowym we Wrocławiu z zakresu szacowania nieruchomości i wyceny przedsiębiorstw, już w 1999 r. działka warta była blisko 4 mln zł. Dziś grunty przeznaczone pod aktywność gospodarczą i budowę drogi szybkiego ruchu warte są na rynku nawet 70 mln zł – tak wycenia je Marlena Joks, prezeska Dolnośląskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami i Zarządców Nieruchomości.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej