Jako pierwsza swój pomysł na niezależną komisję badającą przypadki pedofilii w Kościele przedstawiła dzisiaj fundacja Nie Lękajcie Się, skupiająca ofiary księży pedofilów. Jak mówili jej przedstawiciele, od sobotniej premiery dokumentu braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu” telefony w fundacji dzwonią non stop. Zgłoszeń od osób skrzywdzonych przez księży jest coraz więcej. 

Nad założeniami ustawy, która powołałaby komisję rozliczającą ich oprawców, fundacja pracowała przez pół roku wraz ze stowarzyszeniem Lepszy Gdańsk i ekspertami, w tym prawnikami. Komisja miałaby liczyć 15 członków: prawników (siedmioro), psychologów i psychiatrów (troje), ekspertów z rekomendacjami pomagających ofiarom przestępstw seksualnych organizacji pozarządowych (troje) oraz wskazanych przez prezydenta i premiera (po jednym). Powoływani byliby większością 3/5 głosów Sejmu (za zgodą Senatu). Komisja finansowana byłaby z budżetu państwa.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej