Sędzia Zbigniew Cieślak, który chciał zostać przewodniczącym PKW, nie uzyskał wymaganego poparcia sędziów - podaje Interia za PAP.

Magdalena Pietrzak poinformowała PAP, że na stanowisko zgłoszono trzy kandydatury: dwóch wiceprzewodniczących Komisji - sędziego NSA Sylwestra Marciniaka i sędziego SN Wiesława Kozielewicza, oraz sędziego TK w stanie spoczynku Zbigniewa Cieślaka.

Z powodu panującej w PKW tradycji, która mówi, że przewodniczący Komisji wyłaniany jest spośród sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Marciniak i Kozielewicz nie wyrazili zgodę na kandydowanie. Dlatego PKW przeprowadziła jedno głosowanie, które dotyczyło kandydatury Cieślaka. Do wyboru jednak nie doszło. Za tą kandydaturą opowiedziało się czterech sędziów, czterech było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu.

Do czasu wyborów do Parlamentu Europejskiego obowiązki przewodniczącego PKW będzie pełnił jej wiceprzewodniczący - sędzia SN Wiesław Kozielewicz.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej