Prokuratorzy z Lex Super Omnia wsparcie dla krakowskich śledczych wyrazili w specjalnej uchwale. Podjęli ją podczas walnego zgromadzenia stowarzyszenia w ostatni piątek. Dwa dni wcześniej prokuratorzy z Krakowa, biorący udział w zgromadzeniu przedstawicieli prokuratur z całego regionu (to rodzaj zawodowego samorządu) głośno sprzeciwili się ograniczaniu ich niezależności. We własnej uchwale na ten temat napisali, że ograniczanie to ma zarówno „wymiar ustawowy jak i faktyczny, odnoszący się do sposobu sprawowania funkcji nadzorczych poprzez wpływanie na ich decyzje procesowe, z pominięciem obowiązującej drogi służbowej”.

Krakowscy śledczy krytykowali też organizację bieżącej pracy prokuratur. Ich zdaniem warunki pracy się pogorszyły, a opóźnienia – zwiększyły. Kierownictwo prokuratury – mimo trwających protestów – nie rozwiązało problemu wynagrodzeń, ani też nie zajęło się problemami kadrowymi, odczuwalnymi „zwłaszcza w obliczu licznych i długotrwałych delegacji” między szczeblami prokuratury.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej