Za leki stosowane w chemioterapii i programach lekowych Narodowy Fundusz Zdrowia musi zwracać szpitalom dokładnie tyle, ile na nie wydały. Dlatego NFZ chciałby, by szpitale kupowały je jak najtaniej. Wystarczy jednak tak sformułować zamówienie, by konkurencja wybranej firmy w ogóle nie mogła złożyć oferty.

NFZ wymienia kilka sposobów na ustawianie przetargów. Jednym z nich jest tzw. pakietowanie: szpital zamawia leki, które mają tanie zamienniki, ale razem z nimi zamawia także lek, który zamienników nie ma.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej