26 maja minister edukacji Anna Zalewska wystartuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego – jeśli zdobędzie mandat, zwolni fotel szefowej resortu. Jak dotąd faworytem do schedy po Zalewskiej był jej zastępca, wiceminister Maciej Kopeć odpowiedzialny za wprowadzenie reformy likwidującej gimnazja. To Kopeć zabierał głos w czasie negocjacji ze strajkującymi nauczycielami i był medialnie znacznie bardziej aktywny niż jego szefowa.

Nie wszyscy w PiS są jednak fanami Kopcia.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej