Film Tomasza i Marka Sekielskich „Tylko nie mów nikomu” miał premierę w sobotę na YouTubie. Dokument ujawniający nieznane dotąd przypadki pedofilii w polskim Kościele wyświetlono tam już ponad 11 mln razy. Dwóch z przedstawionych w filmie księży nie nosi już sutanny. Trzeci – były kustosz sanktuarium w Licheniu – został odsunięty od pracy duszpasterskiej. Prokuratura Krajowa poinformowała zaś, że Zbigniew Ziobro powołał zespół prokuratorów, który ma przeprowadzić analizy zdarzeń przedstawionych w filmie.

Film poruszył także niektórych kościelnych hierarchów. Niektórych – bo arcybiskup Sławoj Leszek Głódź wciąż milczy, choć to na terenie jego archidiecezji rozegrał się jeden z najbardziej bulwersujących wątków filmu.

To z kolei oburzyło wieloletniego dziennikarza „Gazety Wyborczej” Artura Włodarskiego, który zdecydował się opowiedzieć o swoim własnym doświadczeniu molestowania ze strony duchownego. Relację upublicznił na swoim profilu na Facebooku Za jego zgodą publikujemy ją poniżej.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej