Dodał, że "jeśli chodzi o szczegóły wizyty, to będzie o tym informować strona amerykańska jako gospodarz". - Będzie to teraz przedmiotem ustaleń między kancelariami obu prezydentów - stwierdził. Szczerski poinformował również, że w ostatnim tygodniu maja on sam udaje się do Waszyngtonu, żeby omówić polityczny komponent wizyty prezydenta Dudy.

Będzie to druga wizyta pary prezydenckiej w Białym Domu. Pierwsza miała miejsce 18 września ubiegłego roku.

Prezydent Duda na wizytę przy Pennsylvania Avenue czekał aż trzy lata, choć w lipcu 2017 roku to do Polski jako pierwszego kraju w Europie wybrał się po zaprzysiężeniu Trump. Wtedy przeszkodą w przyjęciu Dudy w Białym Domu była nowelizacja ustawy o IPN, która przez administrację amerykańską została uznana za próbę ograniczenia dyskusji o Holocauście.

Fort Trump

Na konferencji prasowej podczas pierwszej wizyty w Białym Domu prezydent Duda mówił, że „uśmiechał się do prezydenta w sprawie większej obecności wojsk amerykańskich w Polsce”. Stwierdził, że ma nadzieję, iż w przyszłości w Polsce powstanie „Fort Trump”, w którym będą na stałe stacjonowały wojska amerykańskie. Niespodziewanie Trump powiedział, że Polska w zamian za bazy oferuje „znacznie więcej niż 2 mld dolarów”. Premier Mateusz Morawiecki za obecność sił amerykańskich na stałe proponował 2 mld, ale złotych.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej