Stefaniak był szefem lubelskiego Przedwiośnia, młodzieżówki Wiosny Roberta Biedronia. Ma 18 lat, w czwartek napisał maturę z matematyki. Kiedy okazało się, że Biedroń zakłada partię, od razu się zapisał.

- Obserwowałem Biedronia od momentu, gdy miałem 11 lat. Nigdy nie liczyłem na karierę polityczną, po prostu chciałem zmieniać Polskę – zapewnia „Wyborczą”. Jak dostał się do partii? - Spotkała się ze mną koordynatorka Wiosny w Lubelskiem Monika Pawłowska i powiedziała, że jeżeli chciałbym zostać szefem młodzieżówki w Lublinie, to muszę być lojalny, uczciwy i zawsze być po jej stronie.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej