Raport przygotowali eksperci Edukacyjnego Laboratorium Mediów Społecznościowych z Uniwersytetu Papieskiego jeszcze w 2017 r. Ich zadaniem była analiza programów, m.in. informacyjnych, w jednym tygodniu – od 10 do 16 lutego 2017 r. Rada zapłaciła za to 79,5 tys. zł.

Materiały o charakterze propagandowym

Mimo to KRRiT, obsadzona wyłącznie osobami wskazanymi przez PiS, od półtora roku konsekwentnie odmawia „Wyborczej” dostępu do raportu. W grudniu 2017 r. rzeczniczka Rady Teresa Brykczyńska informowała nas, że KRRiT „jeszcze raportu nie przyjęła”. Nie wiadomo, jak Rada miała „przyjmować” raport, bo rzeczniczka nie chciała wtedy tego wyjaśniać.

W tym samym czasie ujawnienia raportu domagał się Krzysztof Luft, były członek KRRiT, też w trybie dostępu do informacji publicznej. Rada mu odpisała, że to wewnętrzne opracowanie i nie jest informacją publiczną.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej