– Nie dam się zastraszyć – mówi „Wyborczej” Giertych.

– Prawo jest tu jednoznaczne. Nie ma żadnych podstaw, by nas ścigać – dodaje Dubois.

Obaj dali się ostatnio poznać jako pełnomocnicy austriackiego biznesmena, który zarzucił oszustwo Jarosławowi Kaczyńskiemu. Domaga się od niego zapłaty za pracę, jaką wykonał przy projekcie wieżowca planowanego na działce spółki Srebrna. Obaj krytycznie wypowiadali się o działaniach prokuratury w tej sprawie – zarzucali jej, że chroni prezesa PiS.

Pozostało 80% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej