– To było złamanie wszystkich zasad obowiązujących wszystkie media, a przede wszystkim publiczne – mówi „Wyborczej” Juliusz Braun, były szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz TVP, a teraz członek Rady Mediów Narodowych. Ustawa medialna zobowiązuje bowiem media publiczne, by informacje „cechowały się pluralizmem, bezstronnością, wyważeniem i niezależnością przekazywania informacji rzetelnych”.

„Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz był oczerniany w podobny sposób przez polską telewizję państwową, opłacaną przez podatników, na wiele miesięcy przed zamordowaniem go przez fanatyka” – napisała na Twitterze znana publicystka Anne Applebaum, prywatnie żona Radosława Sikorskiego.

– To chamstwo. Trzeba wygrać wybory, skończyć z tą partyjną stacją i zrobić prawdziwą telewizję publiczną – komentuje Sławomir Neumann, szef klubu PO.

Tusk - wróg nr 1

Odkąd w styczniu 2016 r. TVP przejął PiS i ówczesny minister skarbu mianował jej szefem Jacka Kurskiego, „Wiadomości” traktują Tuska jako wroga nr 1 obozu władzy. Było o nim wiele nierzetelnych materiałów, ale takiego jak ten z 3 maja jeszcze nigdy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej