Materiał „Polacy nie chcą powrotu Tuska” Krzysztofa Nowiny-Konopki był piątym z kolei, po informacjach o państwowo-kościelnych obchodach Święta Konstytucji 3 Maja.

Prowadząca „Wiadomości” Danuta Holecka (od 1 maja szefowa dziennika) od razu zaatakowała Tuska, że pojawił się na Uniwersytecie Warszawskim z wykładem, „kiedy Polacy świętowali, a na ulicach Warszawy odbywała się wielka defilada państwowa”.

Reporter przywołał słowa Tuska, że „rację mają ci, którzy mówią, że jako szef Rady Europejskiej nie powinien angażować się w kampanię polityczną na rzecz jakiejś wybranej partii politycznej” (ale już drugiej części zdania, że „jego obowiązkiem jest wspierać Europejczyków w każdym kraju UE, wszystkich tych, którzy uparli się, by ludzi łączyć, a nie dzielić”, oczywiście nie przytoczył). I od razu skomentował, że „dalsza część wykładu nie pozostawiła złudzeń - Tusk przyjechał do Polski jako polityczny recenzent po to, by uderzyć w rząd”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej