„Bardzo bym chciał, panie premierze, żeby czuł się pan tu, między nami, człowiekiem nie tylko akceptowanym, ale podziwianym – tak do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego zwrócił się niedawno ordynariusz włocławski ks. bp Wiesław Mering. – Jesteśmy wdzięczni za wszystko, co pan robi i robił dla Polski – razem ze swoim bratem prof. Lechem Kaczyńskim. Pańskie sukcesy są naszymi sukcesami”.

„Jest czymś zupełnie naturalnym” – mówił jeszcze – wspieranie Jarosława Kaczyńskiego w wysiłkach, które mają na celu zrealizowanie wizji państwa i Ojczyzny tak bliskiej obu braciom". „Niech Bóg pozwoli nam – dodał – zrealizować te wizje, te zamiary, które uważamy za najważniejsze dla naszej Ojczyzny”.

Kaczyński zaś stwierdził, że kwestionowanie Kościoła w Polsce ma charakter antypatriotyczny, niezależnie od wiary; trwa atak na Kościół, rodzinę i dzieci – to zagraża naszemu narodowi oraz państwu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej