Projekt PiS zakłada dziewiątą nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym w ciągu ostatnich 16 miesięcy. Posłowie PiS złożyli go w Sejmie w ubiegłym tygodniu. W czwartek w harmonogramie Sejmu zaplanowano, że pierwsze czytanie odbędzie się w nocy z czwartku na piątek. Posłowie będą debatować nad zmianami pomiędzy północą a godz. 1. Partia rządząca chce przeforsować zmiany błyskawicznie. Korzysta przy tym z szybszej, poselskiej ścieżki legislacyjnej.

– Po raz kolejny posłowie proponują zmiany w funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości z pominięciem jakiejkolwiek konsultacji i uzgodnień – zauważa rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. Zarówno RPO, jak i pierwsza prezes SN w ostatnich dniach przesłali marszałkowi Sejmu opinie na temat projektu. Wynika z nich, że przyjęcie ustawy doprowadzi do naruszenia wielu gwarancji zapisanych w konstytucji oraz umowach międzynarodowych, w tym traktatów unijnych czy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej