- Niestety, funkcja kontrolna Sejmu staje się fikcją - mówi „Rzeczpospolitej” Michał Szczerba. W połowie miesiąca poseł PO wziął udział w sejmowej dyskusji poświęconej rządowej informacji o sytuacji osób starszych jeszcze w 2016 r. Na blisko 400 stronach znalazło się m.in. omówienie sytuacji demograficznej, ekonomicznej i zdrowia seniorów.

Szczerba podkreśla, że takie dane po kilku latach mają już jedynie charakter „archiwalny”. Tym bardziej że w 2017 r. obniżono wiek emerytalny.

Ale podobnych przypadków jest więcej: tego samego dnia posłowie zajmowali się analogiczną informacją za 2017 r., na początku miesiąca Sejm przyjął rządową informację o stanie bezpieczeństwa ruchu drogowego w 2017 r., a w lutym - sprawozdanie dotyczące przemocy w rodzinie za 2016 r. We wszystkich wymienionych przypadkach rządowe informacje miesiącami czekały w sejmowej zamrażarce.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej