W Pruchniku okładano kijami, a następnie spalono kukłę Judasza - w kapeluszu i z pejsami, a więc stylizowaną na chasyda, współczesnego Żyda. Zwyczaj powrócił po 10 latach. Dlaczego?

Dr Mikołaj Winiewski, Centrum Badań nad Uprzedzeniami, Wydział Psychologii UW: Jako jedną z przyczyn upatrywałbym ogólne rozluźnienie norm. A na to ma wpływ - co pokazują nasze badania - mowa nienawiści w mediach i oficjalnych wypowiedziach. Zjawiska, które wcześniej zostały stłumione, teraz wracają. Wyparował wstyd, który powstrzymywał przed ich praktykowaniem.

„Jeszcze pięć za to, że chcą odszkodowań od Polski (…) Dzieci biją ochoczo” - relacjonuje „Ekspres Jarosławski”.

- To typowo antysemicki dyskurs. Nienawiść, która przedstawiana jest jako strach, że mityczni Żydzi wrócą i zabiorą pieniądze, domy. Możemy mówić tu o zjawisku wtórnego antysemityzmu, a więc przedstawienia niechęci do Żydów w bardziej aprobowanej formie, a na dodatek przekształcenia go w konflikt społeczny, polityczny.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej