Wtorek będzie gorącym dniem w edukacji. Dzieci jeszcze zostaną w domach, bo zgodnie z planem to ostatni dzień przerwy świątecznej. Nauczyciele wrócą jednak do szkół i przedszkoli, by kontynuować rozpoczęty 8 kwietnia protest.

Formalnie to już 16. dzień ogólnopolskiego strajku nauczycieli. Zaczęło go ponad 15 tys. placówek oświatowych. Dzień przed świętami – według danych ZNP – wciąż trwało w nim ponad 13 tys. z nich.

Jak długo jeszcze zamierzają protestować? Decyzja prezydium ZNP zapadnie najwcześniej we wtorek wieczorem. Ale okazji, by rozmawiać o przyszłości strajku, nie zabraknie przez cały dzień.

Związkowcy są podzieleni

Najpierw przedstawiciele centrali związkowych spotkają się z reprezentacjami szkół średnich, które ze względu na strajk nie prowadzą klasyfikacji maturzystów. – To oni są obecnie na pierwszym froncie i chcemy wysłuchać, jak widzą przyszłość strajku – podkreśla Broniarz.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej