Projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej przygotowywany właśnie w departamencie polityki lekowej (DPL) zakłada między innymi, że o kształcie programu lekowego będzie decydować minister, a nie firma farmaceutyczna, która produkuje dany lek. Obwieszczenia z nową listą leków refundowanych mają się ukazywać co trzy miesiące, a nie co dwa jak teraz. Te zmiany nie budzą kontrowersji.

Burzę wywołał za to pomysł wprowadzenia tajemnicy refundacyjnej. Według projektu tajemnicą miałyby być objęte wszystkie dane zawarte we wniosku o refundację leku, który składa firma: na ile jest skuteczny, jak wypada w porównaniu z innymi lekami stosowanymi w danej chorobie i przede wszystkim, za ile firma chce go sprzedawać (chodzi o cenę, którą płaci NFZ, a nie pacjenci).

Pozostało 81% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej