W bazie ochotników chętnych do pomocy przy egzaminach jest już ponad 10 tys. osób – informowała w piątek minister edukacji Anna Zalewska. To dzięki tym „odwodom” – katechetom, urzędnikom, leśnikom, strażakom, pracownikom ośrodków pomocy społecznej, strażnikom więziennym, wszystkim, którzy choć w szkole często nie pracowali, ale mają uprawnienia pedagogiczne – udało się przeprowadzić egzaminy gimnazjalne.

Mają oni też pomagać przy rozpoczynającym się dziś egzaminie ósmoklasisty.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej