Do incydentu doszło w środę w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że próbowano skopiować cały dysk twardy komputera sędzi, która orzeka w tym sądzie. Według naszych informatorów z takim żądaniem przyszli agenci CBA, którzy przedstawili postanowienie Prokuratury Krajowej o zabezpieczeniu dysku komputerowego. W postanowieniu wskazano, że ma to związek z toczącym się postępowaniem w kierunku przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków (art. 231 kk). Adresatem postanowienia był prezes sądu. Do skopiowania dysku na razie nie doszło, ponieważ wiceprezes ds. karnych Grzegorz Krysztofiuk wniósł zażalenie na postanowienie prokuratury i jednocześnie wystąpił o wstrzymanie wykonania czynności.

– Nie wiemy, o co chodzi. Sędzia nie jest stroną żadnego postępowania, nie postawiono jej zarzutów, w żadnej sprawie ostatnio nie zeznawała jako świadek – wskazuje nasz informator.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej