Beata Szydło porozumienie zawarte z "S" nazwała sukcesem. Tuż przed jego oficjalnym podpisaniem mówiła: - Zakończyliśmy dzisiejsze rozmowy na temat sytuacji w oświacie. To nie były łatwe rozmowy. Strona rządowa przedstawiła kilka propozycji. Niestety, przez dwie centrale zostały odrzucone, przyjęła je „S”. To dobra propozycja dla nauczycieli.

CZYTAJ TEŻ: Skala strajku może być potężna. Sprawdź, jak będzie wyglądał w twoim regionie

Podpisany dokument nie zawierał jednak punktu dotyczącego wydłużenia nauczycielskiego pensum. - Zdajemy sobie sprawę, że system wynagradzania nauczycieli również wymaga reformy.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej