Decyzja o zmianie siedziby prokuratorskiej centrali zapadła za czasów prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego. W listopadzie 2017 r. pojawiła się informacja, że na zakup nowego budynku posłowie mają przeznaczyć 140 mln zł. Miesiąc później prokuratura była już właścicielem liczącego pięć pięter biurowca przy ul. Postępu 3 na warszawskim Służewcu. Budynek powstał w 2005 r., przez dziesięć lat wynajmował go Polkomtel. Dziś wymaga gruntownego remontu, więc Prokuratura Krajowa wciąż urzęduje w dotychczasowym miejscu: przy ulicy Rakowieckiej w budynku wynajmowanym od SGGW.

Tajemnica firmy

O informacje na temat kosztów zakupu siedziby zwróciła się do Prokuratury Krajowej posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz z PO. W lutym złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Ale prokurator krajowy odmówił – prokuratura uznała, że cena stanowi tajemnicę przedsiębiorcy. Twierdzi, że dotyczy ona jego istotnych interesów gospodarczych, a ujawnienie jej stanowiłoby „nie tylko możliwość dokonania oceny kondycji finansowej i gospodarczej tego przedsiębiorcy, jego potencjału na rynku, lecz także wykorzystania tych informacji przez działających na rynku konkurentów”. PK pisze, że w umowie sprzedaży zawarto klauzulę o „nieujawnianiu warunków transakcji”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej